Zaległości

Teraz na szybko, może wieczorem na spokojnie będzie więcej.

Od pewnego czasu Gabrysia mówi do nas per: "mamo", "tato".
Ze śmieszniejszych sytuacji, musimy napisać wam o kilku sprawach:

- ostatnio Gabrysia była z mamą na pobraniu krwi, była bardzo, bardzo dzielna, nic nie płakała, oczywiście wszyscy byliśmy z Niej dumni. Następnego dnia rano, gdy się tylko obudziła zapytała mnie: "Tata jest już jutro?", nie wiedziałem jak odpowiedzieć na takie pytanie, ale powiedziałem, że tak, ale chciałem się dowiedzieć czemu się pyta. Gabrysia rezolutnie na to "Bo mama powiedziała, że do jutra się zagoi".

- Kiedy we wtorek wróciłem do domu Gabrysia od progu przywitała mnie słowami, "Tato tato, zjadłam owcę" szczerze powiem, że zbaraniałem i nie wiedziałem co się dzieje. Wszystko na szczęście szybko się wyjaśniło. Gabrysia dostała od cioci Ani i wujka Arka kalendarz Adwentowy i pod wtorkowym okienkiem była czekoladowa owca.

- co do wujka, Arek jest po prostu uwielbiany przez Małą, kiedy wujek przekracza próg domu Gabrysia biegnie i z uśmiechem na twarzy woła "Wujek wróciłeś, czekałam na Ciebie, cieszę się". Potem następuje chwila przerwy i "Wujek baw się ze mną" i Arek poziomuje swoją pozycję i na podłodze bawi się z Gabrysią godzinami... teatr, supermarket, wulkanizacja opon :D Tysiące zabaw i jeden najważniejszy w danej chwili wujek.

- analogicznie wygląda sprawa kiedy idziemy do moich rodziców, wujek Witek w pokoju ma hantle, Gabrysia próbuje je podnosić i każe różnym osobom ćwiczyć. Poza tym wujek ma żetony do pokera, a jak wiadomo z takich żetonów robi się świetne... zupy. Gabrysia wysypuje żetony na łóżko i miesza łyżką, i tak bez końca.

Wieczorem opiszemy wam Gabrysi wyprawy do teatru.

Tata



Komentarze:
07.12.2008, 20:48 :: 85.89.185.94

Tata Gabrysi

Ja bym jednak bardziej naciskał mamę, żeby wstawiała więcej zdjęć :)
07.12.2008, 19:51 :: 85.89.162.102

mamamamy

Chyba się kiedyś doczekamy
07.12.2008, 17:40 :: 92.244.56.229

Auliya

Napięcie rośnie... dobrze, że nie mam za dużo czasu na buszowanie po necie bo bym się jeszcze zestresowała :D
06.12.2008, 23:50 :: 85.89.185.94

Tata Gabrysi

Ale... dzisiaj też nic z tego :)
Podnosimy napięcie
06.12.2008, 20:56 :: 84.40.202.13

TATATATY

Zgoda. MASZ rację..........ale...
06.12.2008, 20:10 :: 85.89.185.94

Tata

BYŁ, ale ja nie pisałem, o który wieczór chodzi...
06.12.2008, 18:04 :: 84.40.202.13

TATATATY

CZY WIECZÓR JUŻ BYŁ
fotolog.pl :: Wróć